Kolczyki z żukami. Może to skarabeusze? Wyszła hybryda gatunków :)
Kolczyki są ręcznie malowane farbami akrylowymi, a odwłoki żuków cierpliwie wyklejałam szmaragdowymi cekinami (każdy trzeba było przepołowić...:)). Wyszedł efekt lekko trójwymiarowy. Musi się dziać na kolczyku, a co!

Aktualizacja. W Internecie natknęłam się na przepiękne zdjęcia, przedstawiające przeróżne owady Amazońskiej Puszczy (jednym słowem, zidentyfikowałam swoje żuki!:)):

Swoje żuki rodem z Amazonii postanowiłam zgłosić na wyzwanie Kreatywnego Kufra "Brazylia":

















































